Nuda a kreatywność nie są prostymi przeciwieństwami. Krótkotrwały brak zajęcia lub monotonność mogą skłonić umysł do odchodzenia od bieżącego zadania, tworzenia swobodnych skojarzeń i poszukiwania nowych rozwiązań. Jak informuje literat-program.pl, powołując się na wyniki badań Sandi Mann i Rebekah Cadman oraz eksperymenty Karen Gasper i Brianny Middlewood, osoby poddane określonym nudnym czynnościom osiągały później lepsze wyniki w części zadań mierzących myślenie dywergencyjne i zdolność tworzenia odległych skojarzeń.
Nie oznacza to jednak, że każda nuda automatycznie zwiększa pomysłowość. Znaczenie mają czas, rodzaj wykonywanej czynności oraz moment, w którym pojawia się zadanie twórcze. Badania rozróżniają nudę poprzedzającą pracę kreatywną od nudy odczuwanej podczas samego rozwiązywania problemu. Pierwsza może stworzyć przestrzeń dla swobodnych skojarzeń, natomiast druga często obniża zaangażowanie i utrudnia ukończenie zadania.
Co wykazał eksperyment z przepisywaniem numerów
Jednym z najczęściej przywoływanych badań jest praca „Does Being Bored Make Us More Creative?” opublikowana w 2014 roku w „Creativity Research Journal”. Sandi Mann i Rebekah Cadman sprawdzały, czy wykonanie monotonnej czynności przed zadaniem twórczym zmienia liczbę i charakter generowanych pomysłów.
W jednym z eksperymentów uczestnicy przez określony czas przepisywali numery telefonów. Następnie mieli wymyślić możliwie dużo nietypowych zastosowań dwóch plastikowych kubków. Była to zmodyfikowana wersja testu alternatywnych zastosowań, używanego do pomiaru myślenia dywergencyjnego, czyli zdolności tworzenia wielu rozwiązań jednego problemu.
Osoby, które wcześniej wykonywały nudne zadanie, podały więcej zastosowań kubków niż grupa kontrolna. W kolejnym eksperymencie uczestnicy jedynie czytali numery telefonów, co okazało się jeszcze bardziej monotonne i w części pomiarów prowadziło do lepszych rezultatów niż ich przepisywanie. Autorzy wskazywali, że bierna czynność mogła pozostawiać więcej miejsca na błądzenie myślami.
„Nudne aktywności prowadziły do wzrostu kreatywności” — podsumowały Sandi Mann i Rebekah Cadman w opisie wyników badania opublikowanego w 2014 roku.
Badanie mierzyło kreatywny potencjał w konkretnych zadaniach laboratoryjnych, a nie ogólną zdolność człowieka do tworzenia dzieł, wynalazków czy strategii.
Najważniejsze elementy eksperymentu:
- najpierw uczestnicy wykonywali monotonną czynność;
- później przechodzili do zadania wymagającego generowania wielu pomysłów;
- grupa poddana nudzie uzyskiwała lepsze wyniki w części testów niż grupa kontrolna.
Pełny opis publikacji jest dostępny w repozytorium University of Central Lancashire, a informacje bibliograficzne i abstrakt można znaleźć również w bazie ERIC.

Nuda może uruchamiać poszukiwanie nowych doświadczeń
Karen Gasper i Brianna Middlewood analizowały nie tylko nudę, lecz także inne stany emocjonalne: podniecenie, odprężenie i niepokój. W trzech badaniach uczestnicy wykonywali zadania sprawdzające tworzenie skojarzeń. Lepsze rezultaty osiągały osoby znajdujące się w stanach nastawionych na poszukiwanie i zmianę — zarówno osoby podekscytowane, jak i znudzone.
Według autorek decydujące nie było wyłącznie to, czy emocja była przyjemna albo nieprzyjemna. Liczyło się również, czy motywowała człowieka do zbliżenia się do nowych doświadczeń, czy raczej do ich unikania. Nuda jest zwykle nieprzyjemna, ale może wywoływać potrzebę zmiany sytuacji. Taka motywacja sprzyja szukaniu nowych bodźców, perspektyw i połączeń między informacjami.
„Osoby w stanach ukierunkowanych na poszukiwanie osiągały lepsze wyniki w dwóch miarach myślenia skojarzeniowego” — wskazały Karen Gasper i Brianna Middlewood w opisie eksperymentów.
Mechanizm można przedstawić w trzech etapach:
- Bieżąca czynność przestaje dostarczać wystarczającej stymulacji lub znaczenia.
- Pojawia się potrzeba zmiany i skierowania uwagi na coś innego.
- Umysł zaczyna przeszukiwać wspomnienia, plany i luźne skojarzenia, z których może powstać nowy pomysł.
To właśnie poszukiwanie alternatywy, a nie sama nieprzyjemność nudy, może być jednym z czynników wspierających twórcze myślenie.
Co dzieje się w mózgu podczas przestoju
Kiedy człowiek nie koncentruje się intensywnie na zadaniu zewnętrznym, wzrasta znaczenie tzw. sieci trybu domyślnego, określanej skrótem DMN. Obejmuje ona współpracujące obszary mózgu związane między innymi z myśleniem o sobie, przywoływaniem wspomnień, wyobrażaniem sobie przyszłości oraz spontanicznym przepływem myśli.
DMN nie jest po prostu „trybem wyłączenia”. Badania neuroobrazowe łączą jej aktywność z procesami wewnętrznymi, które mogą dostarczać materiału do tworzenia nowych koncepcji. Podczas kreatywnego myślenia sieć trybu domyślnego współpracuje jednak także z siecią kontroli wykonawczej, odpowiedzialną za skupienie, ocenę i wybór rozwiązań.
Można to porównać do dwóch etapów pracy:
- DMN pomaga wydobywać luźne skojarzenia, obrazy, doświadczenia i możliwe rozwiązania;
- sieć kontroli wykonawczej sprawdza, które pomysły są użyteczne, wykonalne i zgodne z celem.
Badania osób osiągających lepsze wyniki w testach myślenia dywergencyjnego wykazały silniejszą łączność między obszarami kory przedczołowej a siecią trybu domyślnego. Sugeruje to, że kreatywność nie polega wyłącznie na swobodnym fantazjowaniu. Wymaga również kontroli poznawczej pozwalającej uporządkować i ocenić powstające idee.
Szczególnie istotnych danych dostarczyły badania z udziałem pacjentów poddawanych bezpośredniej stymulacji kory mózgowej. Zakłócenie aktywności niektórych węzłów DMN obniżało oryginalność odpowiedzi w zadaniu polegającym na wymyślaniu alternatywnych zastosowań przedmiotów. Nie zmniejszało natomiast samej liczby pomysłów ani skłonności do błądzenia myślami.
„Zakłócenie aktywności DMN zmniejszało oryginalność alternatywnych zastosowań” — stwierdzili autorzy badania nad przyczynowym związkiem sieci trybu domyślnego z kreatywnością.

Dlaczego telefon nie zawsze jest lekarstwem na nudę
Natychmiastowe sięganie po telefon może przerwać okres bezczynności, zanim umysł zacznie samodzielnie generować skojarzenia. Nie oznacza to, że korzystanie z mediów cyfrowych zawsze szkodzi kreatywności. Znaczenie ma sposób używania urządzenia: czym innym jest świadome poszukiwanie informacji, a czym innym automatyczne przełączanie się między krótkimi treściami.
Analiza opublikowana w 2024 roku w „Communications Psychology” wskazuje, że media cyfrowe mogą zwiększać poczucie nudy, gdy rozpraszają uwagę, podnoszą oczekiwany poziom stymulacji i utrudniają głębokie zaangażowanie. Autorzy podkreślili również, że korzystanie z telefonu jako automatycznej reakcji na nudę nie zawsze skutecznie ją redukuje.
Ciągłe przełączanie między powiadomieniami, filmami i wiadomościami pozostawia mniej czasu na rozwinięcie jednej myśli. Tymczasem kreatywne skojarzenie często wymaga chwili bez natychmiastowej odpowiedzi z zewnątrz. Przestój daje mózgowi możliwość samodzielnego wyboru kierunku uwagi.
Praktyczną przestrzeń dla takiego procesu mogą stworzyć:
- krótki spacer bez słuchawek i telefonu w dłoni;
- wykonywanie prostej, powtarzalnej czynności;
- pozostawienie kilku minut między zebraniem informacji a rozpoczęciem pisania;
- przerwa bez mediów społecznościowych przed rozwiązywaniem problemu.
Nie są to gwarantowane metody zwiększania kreatywności. Odpowiadają jednak warunkom występującym w badaniach: ograniczona stymulacja, możliwość błądzenia myślami i następujące po niej zadanie wymagające tworzenia pomysłów.
Kiedy nuda przestaje pomagać
Korzyści dotyczą przede wszystkim krótkotrwałej, sytuacyjnej nudy. Długotrwałe poczucie braku sensu, przewlekłe niedostymulowanie lub niemożność zaangażowania się w działanie nie są tym samym co zaplanowana przerwa. Badania nad uwagą pokazują, że podczas monotonnych zadań nuda może wiązać się z osłabieniem kontroli wykonawczej i większą liczbą błędów.
Istotne jest także to, kiedy pojawia się nuda. Eksperymenty sugerują, że monotonna czynność wykonana przed zadaniem kreatywnym może sprzyjać generowaniu pomysłów. Nuda odczuwana w trakcie pracy wymagającej koncentracji może natomiast obniżać motywację, wytrwałość i jakość wykonania.
Najbardziej precyzyjny wniosek z dostępnych badań brzmi więc: nuda może stworzyć warunki sprzyjające kreatywności, ale sama nie jest jej źródłem. Potrzebne są także wiedza, czas na rozwinięcie pomysłu oraz zdolność oceny, czy powstałe rozwiązanie jest rzeczywiście nowe i użyteczne.
Mózg nie przestaje pracować, gdy człowiek przez chwilę niczego nie ogląda, nie czyta i nie wykonuje konkretnego zadania. Część jego aktywności przenosi się wtedy z odbierania bodźców na porządkowanie własnych wspomnień, planów i skojarzeń.
Więcej praktycznych porad, omówień lektur i materiałów edukacyjnych znajdziesz na naszej stronie. Polecamy również przeczytać: Wszystkie dwuliterowe słowa dozwolone w Scrabble i Literakach