Skąd pochodzą słowa cokół i fajrant? Wyjaśniamy ich włoskie, łacińskie i niemieckie korzenie, dawne znaczenia oraz drogę do polszczyzny. Sprawdź etymologię dwóch codziennych słów bez mitów.

Etymologia słów codziennych — skąd COKÓŁ i FAJRANT

Skąd pochodzą słowa cokół i fajrant? Wyjaśniamy ich włoskie, łacińskie i niemieckie korzenie, dawne znaczenia oraz drogę do polszczyzny. Sprawdź etymologię dwóch codziennych słów bez mitów.

Etymologia słów codziennych pokazuje, że wyrazy używane dziś bez zastanowienia mogą mieć historię sięgającą kilku języków i wielu stuleci. Jak informuje redakcja literat-program.pl, „cokół” został przejęty z włoskiego zoccolo, natomiast „fajrant” pochodzi od niemieckiego Feierabend.

W obu przypadkach droga słowa do obecnego znaczenia wygląda jednak inaczej. „Cokół” wiąże się z włoskim określeniem, które oznaczało między innymi obuwie, kopyto, podstawę i piedestał, a jego dalsze korzenie prowadzą do łaciny. „Fajrant” jest z kolei fonetycznie spolszczoną formą niemieckiego Feierabend, oznaczającego zakończenie pracy lub czas wolny po pracy.

Dzisiejsze znaczenia zachowały zatem wyraźny ślad pierwotnych sensów, choć ich polska forma mocno oddaliła się od źródłowego brzmienia.

„Cokół”: zanim oznaczał podstawę pomnika, był związany z obuwiem

Współcześnie „cokół” kojarzy się przede wszystkim z architekturą. Wielki słownik języka polskiego PAN definiuje go między innymi jako podstawę, na której umieszcza się posąg, kolumnę albo inny stojący element architektoniczny. Drugie podstawowe znaczenie dotyczy dolnej części budowli lub ściany znajdującej się bezpośrednio nad ziemią.

„podstawa, na której umieszcza się posąg, kolumnę lub inny stojący element architektoniczny” — Wielki słownik języka polskiego PAN, hasło „cokół”.

Źródłosłów jest jednak mniej oczywisty. WSJP PAN wskazuje włoskie zoccolo, któremu przypisuje znaczenia: „trzewik; kopyto; podstawa, piedestał, cokół”. Nie chodzi więc o przypadkową zbieżność kilku odległych sensów. We włoskim samo słowo rozwinęło znaczenia obejmujące zarówno obuwie, jak i element stanowiący podstawę czegoś większego.

Jeszcze starszą warstwę pokazuje włoski słownik Treccani. Według niego zoccolo pochodzi od łacińskiego socculus, będącego zdrobnieniem od soccus. Łaciński termin odnosił się do rodzaju lekkiego, niskiego obuwia. Aleksander Brückner w swoim „Słowniku etymologicznym języka polskiego” przedstawiał ten sam ciąg: polskie „cokół” — włoskie zoccolo — łacińskie socculus.

„cokoł, ‘podstawa’, z włos. zoccolo […], z łac. socculus, ‘trzewik’” — Aleksander Brückner, „Słownik etymologiczny języka polskiego”.

Mechanizm zmiany znaczenia można odtworzyć na podstawie samych znaczeń włoskiego wyrazu. Zoccolo oznaczało obiekt znajdujący się pod stopą, następnie również kopyto, a w architekturze — dolną część, podstawę lub piedestał. Treccani wśród współczesnych znaczeń architektonicznych wskazuje właśnie dolną część konstrukcji, która pełni funkcję podstawy.

W polszczyźnie utrwalił się przede wszystkim sens architektoniczny. Dziś mówimy między innymi o:

  • cokole pomnika, figury lub kolumny;
  • cokole budynku albo bramy;
  • dolnej, wyróżnionej części ściany.

Forma „cokół” nie jest więc rodzimym polskim utworem od słowa „coś” czy podobnie brzmiących wyrazów. Słowniki etymologiczne konsekwentnie prowadzą ją do włoskiego zoccolo. Co ciekawe, znaczenie „podstawy” nie pojawiło się dopiero w Polsce — było obecne już w języku, z którego wyraz został przejęty.

Etymologia słów codziennych — skąd COKÓŁ i FAJRANT

„Fajrant”: polska wersja niemieckiego Feierabend

Historia „fajrantu” jest krótsza i znacznie łatwiejsza do rozpoznania fonetycznie. Wielki słownik języka polskiego PAN podaje wprost, że źródłem jest niemieckie Feierabend. W polszczyźnie funkcjonuje również rzadsza forma „fajerant”.

Podstawowe znaczenie to potoczne określenie końca dnia pracy. WSJP notuje także drugi sens: przerwę w pracy. Oznacza to, że polski wyraz nie zawsze odnosi się wyłącznie do definitywnego zakończenia zmiany — w części użyć może oznaczać również chwilowe przerwanie pracy.

„pot. koniec dnia pracy” — Wielki słownik języka polskiego PAN, hasło „fajrant”.

Niemiecki Feierabend ma dziś dwa bardzo bliskie znaczenia. Według Dudena oznacza czas wolny następujący po dniu pracy oraz samo zakończenie codziennej pracy. Niemieckie Feierabend machen odpowiada więc polskiemu „kończyć pracę”, a nach Feierabend — „po pracy”.

Sam niemiecki wyraz ma jednak znacznie starszą historię niż polski „fajrant”. Duden wyprowadza Feierabend ze średnio-wysoko-niemieckiego vīrabent. Pierwotnie chodziło o wieczór poprzedzający dzień świąteczny. Później znaczenie zostało powiązane z czasownikiem feiern i przesunęło się w stronę okresu wolnego od pracy.

W efekcie polski „fajrant”, kojarzony głównie z fabryką, warsztatem czy budową, ma w dalszym tle niemieckie słowo związane pierwotnie z wieczorem przed świętem.

Kiedy „fajrant” pojawił się w polszczyźnie

Wielki słownik języka polskiego PAN podaje przy haśle „fajrant” chronologizację od 1900 roku, odsyłając do tzw. Słownika warszawskiego. Nie oznacza to jednak, że właśnie wtedy słowo zostało utworzone. Dokumentuje to przede wszystkim jego obecność w źródłach słownikowych na przełomie XIX i XX wieku.

Dodatkowych danych dostarcza opracowanie poświęcone niemieckim zapożyczeniom w dialekcie cieszyńskim. Rejestruje ono polskie formy fajerant, fajeramt, fajrant już w XIX wieku i wskazuje bezpośrednio na nowo-wysoko-niemieckie Feierabend. Autorzy zaznaczają też, że podobne formy występowały w polskich gwarach oraz w starszej potocznej czeszczyźnie.

Do polszczyzny wyraz wszedł więc w okresie intensywnych kontaktów z językiem niemieckim. Jego budowa została dostosowana do polskiej wymowy. Zamiast niemieckiego Feierabend utrwaliła się znacznie krótsza forma „fajrant”, choć wariant „fajerant” zachował więcej elementów pierwotnego brzmienia.

Współczesny polski słownik nadal kwalifikuje „fajrant” jako wyraz potoczny.

Typowe połączenia to między innymi „do fajrantu”, „po fajrancie” czy „zrobić fajrant”. Forma ma normalną polską odmianę: „fajrantu”, „fajrantem”, „fajrancie”, a liczba mnoga brzmi „fajranty”.

Etymologia słów codziennych — skąd COKÓŁ i FAJRANT

Dwa zapożyczenia, dwa zupełnie różne szlaki

„Cokół” i „fajrant” dobrze pokazują dwa sposoby, w jakie zapożyczenia stają się częścią polszczyzny.

  • „Cokół” przywędrował z włoskiego zoccolo, którego historia sięga łacińskiego socculus. Znaczenie przeszło od obuwia i kopyta do podstawy oraz elementu architektonicznego.
  • „Fajrant” pochodzi bezpośrednio od niemieckiego Feierabend. Polska forma została silnie skrócona i dostosowana fonetycznie, ale zachowała sens końca pracy lub czasu po pracy.

W pierwszym przypadku źródłosłów jest dziś praktycznie niewidoczny: bez wiedzy etymologicznej trudno połączyć „cokół” z włoskim określeniem obuwia. W drugim związek dźwiękowy między „fajrantem” a Feierabend pozostaje wyraźniejszy, zwłaszcza gdy zestawi się również rzadszą formę „fajerant”.

Oba wyrazy są dziś pełnoprawnymi elementami polskiego słownictwa, choć „fajrant” zachowuje kwalifikację potoczną, a „cokół” należy przede wszystkim do neutralnego słownictwa architektonicznego i budowlanego. Ich współczesne użycie jest więc odmienne, ale oba dokumentują wielowiekowe kontakty polszczyzny z innymi językami europejskimi.

Za zwyczajnymi słowami kryją się tu dwie konkretne historie: włosko-łaciński szlak „cokołu” oraz niemiecka geneza „fajrantu”.

Więcej praktycznych porad, omówień lektur i materiałów edukacyjnych znajdziesz na naszej stronie. Polecamy również przeczytać: Wszystkie dwuliterowe słowa dozwolone w Scrabble i Literakach

Udostępnij ten artykuł