Jeden z czytelników Literata po lekturze naszego tekstu założył klub książki. Poznaj tę historię i sprawdź, jak stworzyć własny klub czytelniczy.

Historia czytelnika: po naszym tekście założył własny klub książki

Jeden z czytelników Literata po lekturze naszego tekstu założył klub książki. Poznaj tę historię i sprawdź, jak stworzyć własny klub czytelniczy.

Jeden z czytelników Literata napisał do nas, że po lekturze naszego tekstu zrobił coś, co zwykle pozostaje tylko pomysłem: założył własny klub książki. Nie chodziło o wielki projekt ani formalną instytucję. Najważniejszy był prosty impuls — skoro są ludzie, którzy lubią czytać, dlaczego nie stworzyć miejsca, w którym można regularnie spotykać się i rozmawiać o książkach, informuje redakcja literat-program.pl.

Ta historia pokazuje też coś szerszego. Tekst o czytaniu może skończyć się na zamkniętej karcie przeglądarki, ale może również uruchomić działanie poza internetem. W tym przypadku doprowadził do powstania grupy skupionej wokół literatury. Co ważne, podobny klub nie wymaga ani wykształcenia literaturoznawczego, ani skomplikowanego regulaminu. Instytut Książki wprost podkreśla, że Dyskusyjne Kluby Książki mają być otwarte także dla osób, które po prostu lubią czytać i o lekturach rozmawiać.

Od przeczytania artykułu do pierwszego spotkania

Najciekawszy w historii naszego czytelnika jest moment przejścia od zainteresowania tematem do działania. Artykuł stał się punktem wyjścia, ale klub nie powstał przecież na ekranie. Trzeba było znaleźć osoby, które chciałyby spotkać się wokół książek, zaproponować pierwszą lekturę i ustalić, kiedy można usiąść razem przy jednym stole.

To właśnie ten pierwszy krok często wydaje się najtrudniejszy. Tymczasem oficjalne wskazówki programu Dyskusyjnych Klubów Książki są zaskakująco proste. Czytelnik, który chce stworzyć grupę, może zacząć od znajomych, sąsiadów, osób z pracy lub szkoły. Potrzebny jest też ktoś, kto pomoże prowadzić rozmowę. W ramach oficjalnej sieci DKK moderatorem może zostać pełnoletnia osoba, a nowy klub można zgłosić poprzez właściwego koordynatora wojewódzkiego.

Instytut Książki zaznacza przy tym, że takie spotkania mają charakter nieformalny. Nie trzeba być krytykiem ani filologiem. Liczy się przede wszystkim chęć rozmowy o przeczytanej książce. Szczegóły programu można sprawdzić na stronie Dyskusyjnych Klubów Książki Instytutu Książki.

Dlaczego klub książki może zacząć się od kilku osób

Klub czytelniczy nie musi od początku przypominać dużego wydarzenia kulturalnego. W praktyce wystarczy grupa osób, wspólnie wybrana książka oraz termin kolejnego spotkania. Można spotkać się w bibliotece, domu, kawiarni albo online. Znacznie ważniejsza od miejsca jest regularność.

Dobrze widać to na przykładzie działających od lat klubów bibliotecznych. Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Łodzi organizuje spotkania swojego DKK raz w miesiącu, a rozmowy odbywają się w swobodnej atmosferze. Uczestnicy nie muszą posiadać specjalistycznej wiedzy o literaturze. Podobne założenie przyświeca całemu ogólnopolskiemu programowi.

Początek własnej grupy można więc uprościć do kilku decyzji:

  • kto chce uczestniczyć w spotkaniach,
  • jak często klub będzie się spotykał,
  • kto proponuje lub wybiera książki,
  • gdzie będą odbywać się rozmowy,
  • czy każde spotkanie prowadzi jedna osoba, czy moderator będzie się zmieniał.

Nie ma potrzeby tworzenia kilkustronicowego regulaminu. Na początku lepiej sprawdzić, jaka formuła odpowiada uczestnikom. Jedna grupa będzie chciała analizować jedną powieść przez dwie godziny, inna zacznie od pytania „co ostatnio przeczytaliście?” i pozwoli rozmowie płynąć swobodniej.

Historia czytelnika: po naszym tekście założył własny klub książki

Co wspólne czytanie zmienia w odbiorze książki

Samotna lektura i rozmowa po lekturze to dwa różne doświadczenia. Podczas spotkania szybko okazuje się, że scena uznana przez jedną osobę za najważniejszą dla innej była niemal niezauważalna. Ten sam bohater może budzić sympatię, irytację albo zupełnie odmienne interpretacje.

Właśnie dlatego klub nie musi sprowadzać się do wystawiania książkom ocen. Ciekawsze bywają pytania o motywacje bohaterów, język autora, wiarygodność opowieści czy momenty, które zostały w pamięci na dłużej. Warto też zostawić przestrzeń osobom, które wolą słuchać niż zabierać głos przy każdej okazji.

Regularna lektura daje również kontakt z różnorodnym słownictwem. Szerzej opisaliśmy to w materiale o czytaniu i rozwoju słownictwa. Z kolei w artykule o wpływie czytania książek na rozwój człowieka przyglądamy się temu, dlaczego warto utrzymywać regularny kontakt z różnymi rodzajami tekstów.

Jak założyć klub książki, jeśli podobny pomysł chodzi ci po głowie

Historia naszego czytelnika ma jeszcze jedną zaletę: przypomina, że jak założyć klub książki nie jest pytaniem wymagającym skomplikowanej odpowiedzi. Najprostszy model można uruchomić bez budżetu, lokalu i dużej liczby uczestników.

  1. Zaproś kilka osób, z którymi naprawdę chciałbyś rozmawiać o książkach.
  2. Ustalcie prostą częstotliwość, na przykład jedno spotkanie w miesiącu.
  3. Wybierzcie pierwszą książkę, najlepiej łatwo dostępną dla wszystkich uczestników.
  4. Przed spotkaniem przygotujcie kilka otwartych pytań zamiast testu ze znajomości fabuły.
  5. Po pierwszym spotkaniu ustalcie, co warto zachować, a co zmienić.

Jeżeli grupa chce działać w ramach oficjalnego programu DKK, może skontaktować się z koordynatorem wojewódzkim. Program Instytutu Książki zapewnia m.in. dostęp do kompletów książek, wsparcie merytoryczne oraz możliwość udziału w szkoleniach i innych inicjatywach związanych z czytelnictwem.

A jeśli na razie nie chcesz organizować klubu, możesz zacząć jeszcze prościej: zaproponować jednej osobie wspólną lekturę i umówić się na rozmowę po jej zakończeniu. Podobny mechanizm działa także poza książkami — wspólne rozwiązywanie łamigłówek może zmienić indywidualną aktywność w regularny rytuał, o czym pisaliśmy w tekście o krzyżówkach rozwiązywanych we dwoje.

Historia czytelnika: po naszym tekście założył własny klub książki

Najlepszy sygnał dla redakcji: tekst zaczął żyć poza stroną

Publikując poradniki i materiały o języku, książkach czy grach słownych, można mierzyć odsłony, popularność tematów i zainteresowanie poszczególnymi artykułami. Pokazujemy to między innymi w zestawieniu najpopularniejszych tekstów Literata. Nie wszystkie efekty da się jednak zobaczyć w statystykach.

Wiadomość od osoby, która po przeczytaniu materiału rozpoczęła własną inicjatywę, jest czymś zupełnie innym. Pokazuje, że tekst stał się początkiem rozmowy prowadzonej już bez udziału redakcji — podczas kolejnych spotkań, przy następnych książkach i pomiędzy ludźmi, którzy być może wcześniej się nie znali.

O tym, jak dobieramy tematy i przygotowujemy publikacje, można przeczytać również w materiale o pracy redakcji Literata. Historia powstania klubu jest dobrym przypomnieniem, po co w ogóle tworzyć takie treści.

Czasem odpowiedzią na artykuł jest następne kliknięcie. A czasem — pierwsze spotkanie klubu książki.

FAQ

Czy każdy może założyć klub książki?

Tak. Nieformalny klub można stworzyć samodzielnie razem ze znajomymi lub innymi zainteresowanymi osobami. Jeśli grupa chce wejść do oficjalnej sieci Dyskusyjnych Klubów Książki, powinna skontaktować się z właściwym koordynatorem wojewódzkim.

Ile osób potrzeba do założenia klubu czytelniczego?

Nieformalna grupa nie potrzebuje określonej regulaminem liczby uczestników. W praktyce można zacząć od kilku osób i dopiero później zdecydować, czy klub powinien się powiększać.

Jak często powinien spotykać się klub książki?

Popularnym rozwiązaniem są spotkania raz w miesiącu, ponieważ uczestnicy mają wtedy czas na przeczytanie całej książki. Nie jest to jednak obowiązkowa zasada — częstotliwość warto dopasować do tempa czytania grupy.

Czy moderator klubu musi znać się na literaturze?

Nie. W oficjalnym programie DKK podkreśla się, że uczestnicy i moderatorzy nie muszą być krytykami literackimi. Moderator powinien przede wszystkim pomagać w prowadzeniu rozmowy i tworzyć przestrzeń, w której różne osoby mogą swobodnie zabrać głos.

Skąd brać książki dla klubu?

Nieformalna grupa może korzystać z bibliotek, własnych egzemplarzy, e-booków i audiobooków. Kluby działające w sieci DKK mogą natomiast otrzymywać dostęp do kompletów książek udostępnianych w ramach programu.

Czy klub książki może działać online?

Tak. Rozmowa przez komunikator wideo może być dobrym rozwiązaniem dla osób mieszkających w różnych miejscach lub mających trudność z regularnym dojazdem. Najważniejsze jest ustalenie stałego terminu i sposobu wyboru kolejnych lektur.

Więcej praktycznych porad, omówień lektur i materiałów edukacyjnych znajdziesz na naszej stronie. Polecamy również przeczytać: 30-dniowe wyzwanie słowne na październik — anagramy, krzyżówki i Scrabble

Udostępnij ten artykuł